CBD w leczeniu bólu głowy.

 

Migreny i przewlekłe bóle głowy dotyczą 10% populacji. Przez Światową Organizację Zdrowia zostały wpisane na listę dwudziestu najczęściej występujących niepełnosprawności. Trwają od kilku do kilkudziesięciu godzin, a ich objawy mogą być wzmacniane przez silne bodźce zmysłowe - dźwięki, zapachy czy jaskrawe światło.

Przyczyny nawracających bólów głowy są wciąż obiektem badań neurologów i nie zostały do końca rozpoznane. Współczesna medycyna skupia się raczej na niwelowaniu objawów za pomocą lekarstw zawierających związki ibuprofenu czy paracetamolu. Powodują one zwężenie naczyń krwionośnych, tym samym tamując transmisję bólu do rozpoznających go ośrodków nerwowych.

Historia leczenia migreny za pomocą CBD

Lecznicza działalność konopi znajduje swoje wzmianki już w przekazach sprzed kilku tysięcy lat. Warto przypomnieć rodzimego pana Zagłobę z "Trylogii" Henryka Sienkiewicza, który opowiadał o zaletach oleum pochodzącego z konopi, których to ziarna miał często pogryzać. OCB podawany w formie nalewki był też popularny na Zachodzie w drugiej połowie XIX wieku.

Wraz z penalizacją konopi w niełaskę popadły także terapeutyczne właściwości kannabinoidu. Dopiero ostatnie lata przyniosły na tym polu wyraźną poprawę i - wraz z wyeliminowaniem psychoaktywnego czynnika THC - oleje CBD zostały ponownie dopuszczone do legalnego obrotu, stając się tym samym leczniczą alternatywą dla cierpiących na dolegliwości związane z migrenami.

I choć brak popartych badaniami klinicznymi dowodów na zbawienne działanie konopi przy bólach głowy, relacje dziesiątek tysięcy pacjentów jednoznacznie dają pozytywne świadectwo CBD jako środkowi jeśli nie zapobiegającemu, to przynajmniej łagodzącemu uciążliwości choroby. Zresztą sami naukowcy przyznają, że między migrenami a zawierającym receptory CBD systemem endokannabinoidowym istnieje ścisłe powiązanie.

Zależności między układem endokannabinoidowym a migrenami

Najnowsze badania dowodzą, że układ endokannabinoidowy (ECS) może podlegać rozregulowaniu. Tworzy go rozległa sieć receptorów i związków chemicznych. Jest on odpowiedzialny za odczuwanie bólu, nastroju, zmęczenia, apetytu, reguluje procesy pamięciowe. Bardzo prawdopodobne jest, że to właśnie owo rozregulowanie bywa przyczyną migren.

W 2007 roku na uniwersytecie w Perugii przeprowadzono badania, polegające na zmierzeniu zawartości endokannabinoidów w płynie mózgowo-rdzeniowym. Poddani eksperymentowi pacjenci skarżyli się na uciążliwe bóle migrenowe. Okazało się (a wnioski opublikował prestiżowy Journal of Neuropsychopharmacology), że u badanych występował wyjątkowo niski poziom annadamidu.

Annadamid (AEA) to endokannabinoid o działaniu przeciwbólowym, jeden z najliczniej występujących w ludzkim organizmie. Ponadto wzmacnia on receptory serotoniny, czyli tzw. "hormonu szczęścia".

Stąd wniosek naukowców, że przewlekłe bóle głowy mogą być efektem niedoboru kannabinoidów, który to niedobór powoduje rozregulowanie całego układu ECS.

Wpływ CBD na częstotliwość występowania migren

Neurolog i badacz kannabinoidów, dr Ethan Russo sformułował teorię Klinicznego Niedoboru Endokannabinoidów. Powiązał on niski poziom CBD z nasilającymi się bólami głowy. Zwrócił uwagę na fakt, że rozliczne zaburzenia pracy mózgu spowodowane są brakiem odpowiednich neuroprzekaźników (np. acetylocholina). Tym samym podobna niewydolność w poziomach endokannabinoidów objawia się zaburzeniami na identycznych przykładach dolegliwości mózgowych.

Rozwiązaniem miałoby być stosowanie roślinnych suplementów CBD, mających identyczne działanie jak te wytwarzane przez organizm. Stymulacja receptorów może być zatem prowokowana z zewnątrz, poprzez dostarczenie układowi endokannabinoidowemu odpowiedniego "pożywienia" w postaci wyekstrahowanego CBD. Cytując dr Russo: "Jeśli nie masz wystarczającej ilości endokannabinoidów, odczuwasz ból tam, gdzie nie powinno być bólu. Będziesz chory i będziesz odczuwał mdłości. Będziesz miał obniżony próg napadowy. I całą litanię innych problemów".

Pewne specyfiki testowane na właściwości antymigrenowe - jak Marinol czy Nabilone - poprzez swoje syntetyczne pochodzenie dają bodźce zbyt silne tam, gdzie wymagane jest jedynie delikatne "uspokojenie" układu endokannabinoidowego. CBD - ze swoim naturalnym pochodzeniem oraz całym dobrodziejstwem dodatkowych składników synergicznych i buforujących - wydaje się więc być idealnym rozwiązaniem.

Sposób używania CBD na bóle głowy

Na drodze licznych doświadczeń wykazano, że najskuteczniejszą metodą przyjmowania CBD jest forma doustna kropelkowa. Niezależnie czy chodzi o bóle migrenowe, napięciowe czy inne - podjęzykowe naczynia włosowate doskonale wchłaniają olej CBD i umożliwiają błyskawiczną jego dystrybucję poprzez krwiobieg do odpowiednich partii u układów organizmu. Membrana śluzówki absorbuje ekstrakt w sposób najszybszy i najefektywniejszy.

Skutki uboczne kuracji CBD

Wbrew badaniom naukowym, wykazującym zbawienny efekt działania CBD na zaburzenia układu nerwowego, niektórzy pacjenci po przyjmowaniu kannabinoidów zauważyli u siebie nasilające się bóle głowy czy wręcz bóle migrenowe. Czyżby zatem skutki tej terapii miały być odwrotne do zamierzonych?

Nic bardziej mylnego. Powodem ubocznych i uciążliwych objawów kuracji nie było samo CBD, ale jego jakość.

Istnieje wiele firm produkujących i wprowadzających do obrotu rynkowego produkty zawierające kannabinoidy. Niektóre z nich oferują olej niskiej jakości, rozcieńczony lub przeciwnie - wzmocniony etanolem czy innymi rodzajami alkoholu, konserwowany związkami chemicznymi mającymi niekorzystny wpływ na organizm czy wzbogacany o wywołujące niepożądane efekty chemikalia.

Dlatego rozpoczynając kurację kannabinoidami CBD należy przede wszystkim zwrócić uwagę na jakość stosowanych produktów, renomę ich producenta oraz czystość stosowanego oleju konopnego.

Waluty
Menu Szukaj więcej więcej
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl